| |
czekaj, czekaj...
jak to szło...
już wiem: "krytykujesz - proponuj!"
Petycja, do rządu, w której wnoszący „prosi uprzejmie”, jest pomylona, bo to taka prośba pańszczyźnianego
chłopa do Pana.
Petycja powinna być stanowcza, oczywiście nie żądaniowa, ale na pewno niepoddańcza.
Wnosimy o coś i nie jesteśmy struchlali, bo jest nas wielu i w związku z tym oczekujemy konkretnych działań itd.,
itp.
Taką petycję, jaką jest ta, każdy urzędnik zepchnie do działu upierdliwość z terminem na święty nigdy.
Dlatego tak napisanej petycji nie podpiszę.
|