f l y f i s h i n g . p l 2021.10.28
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Zawody. Autor: marek michalek. Czas 2021-10-28 10:00:14.


poprzednia wiadomosc Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowania? : : nadesłane przez Jerzy Kowalski (postów: 1982) dnia 2006-07-07 16:55:14 z 194.4.130.*
  Nie słyszałem jak dotąd głośnych i masowych protestów przeciwko nieracjonalnemu zagospodarowaniu łowisk. Choć wielu wędkarzy twierdzi, że to dostrzegają. Czyzby obawiali się konsekwencji tego oczekiwania? Zdając sobie sprawę z tego, co to niesie?

Natomiast spodziewałbym się ogromnego wzburzenia gdyby ktokolwiek ośmielił się ograniczyć presję wędkarska, dostosowując ją do możliwości łowisk i podnieść radykalnie kwoty wpłacane w formie składek czy opłat na zagospodarowanie i ochronę wód, dostosowując je do racjonalnie skalkulowanych koszów prowadzenia przyzwoitych łowisk.

Powszechna zgoda panuje natomiast w przyzwoleniu na kontynuowanie regulacji podtrzymujących rabunkowe korzystanie z wód.

Dyskutowaliśmy o łowiskach C&R i kosztach ich prowadzenia. Wydaje się, że w tych kosztach wartość łowionych ryb jest pomijalna w stosunku do innych kosztów zapewnienia przyzwoitego wędkowania.

Łowimy małe ryby, bo nie ma dużych. Wody są przełowione, Małe ryby żyją tam, gdzie powinny duże. Masowe łowienie małych ryb sprawia, że nie dorastają do przyzwoitych rozmiarów. Nie osiągają często nawet długości wymiaru ochronnego, który powinien zapewniać odbycie przynajmniej jednego tarła rybom (co jest istotne pod warunkiem sensowności i skuteczności tego tarła).

Wyławiamy zbyt dużo dorosłych ryb, w związku z czym satysfakcja z wędkowania jest często iluzją. Wyławiamy "bo nam wolno".

Tymczasem "wolno nam" bo w imieniu wędkarzy są ustalane regulacje na łowiskach.
Mechanizm jest prosty. Pełniący funkcje w stowarzyszeniu są jak politycy. Ich celem jest być wybranym na następną kadencję. Żeby to osiągnąć musza schlebiać gustom wyborców. Jeżeli wyborcy są nastawieni roszczeniowo to wygrywa populizm. Gdyby środowisko rozsądnych wędkarzy było w stanie, jak choćby w Krośnie, zapewnić ponowny wybór na podstawie racjonalności, a nie populizmu to reprezentanci właśnie tego środowiska by słuchali.

Tymczasem głos promujący racjonalność jest zbyt słaby. Wręcz odwrotnie. Wcale go nie słychać. Ustanowione za czasów rabunkowej gospodarki w latach 50-tych zasady "powszechności wędkowania", zakładające, że zasoby natury są niewyczerpane, a każdy może je grabić za symboliczną opłatę, kiedy mu przyjdzie ochota, trwają w najlepsze, przyjmowane z radością przez wędkarzy, którzy podcinają gałąź, na której siedzą. Tymczasem wód nie przybywa, a wędkarzy, ich umiejętności, sprzętu, mobilności - bardzo. Zaś zasady zarządzania łowiskami nie zmieniają się ani na jotę.

Niejednokrotnie pojawia się tęsknota za Towarzystwami. Tylko mało kto pamięta, że w ramach Towarzystwa wędkarz miał dostęp tylko do dzierżawionej wody. A teraz, nadal, do całego okręgu, wielu rzek i jezior. Do tego porozumienia, które przyczyniają eksploatacji, nie pomnażając środków. Niektórzy jeszcze tęsknią za jedną składka krajową. A w Towarzystwach 23 wędkarzy utrzymywało jednego strażnika. Zdajecie sobie sprawę, co to znaczy? Przyjmijmy, że dziś 50 wędkarzy utrzymywałoby strażnika na łowiskach. Utrzymanie strażnika, jego wynagrodzenie, pochodne, wyposażenie, bieżące koszty działalności to około 50 tys. rocznie. Gdyby utrzymywało go 50 ludzi to wypadałoby po 1000 zł rocznie na członka. Na samą ochronę. Dodatkowe pieniądze potrzebne byłyby na reszt zagospodarowania.

Wody mają ograniczoną pojemność. Proste wyliczenia są choćby tutaj:
Komisja Lublin

Jeżeli z jednego hektara dobrego łowiska można zabrać 30 - 40 kg ryb (eksploatując normalnie czyli 30-40% wymiarowej populacji, a nie rabunkowo 80-90%) czyli około 100 sztuk rocznie to taki hektar przy założeniu średniego zabierania ryb na poziomie 1 sztuki dziennie jest w stanie obsłużyć 100 "dniówek" czyli pięciu wędkarzy łowiących średnio 20 dni w roku. Więc 200 hektarów Sanu jest w stanie przyjąć 1000 wędkarzy "sezonowych". I ani jednego "dniówkowego". Tymczasem w samym okręgu krośnieńskim jest ich więcej.

Taka jest przykładowa pojemność łowiska, utrzymywanego jako woda "dzika", bez "put & take". I do tejże pojemności łowiska, do założonych parametrów efektów łowienia (wspomniana 1 sztuka dziennie), do kosztów utrzymania łowiska i do dopuszczalnego obciążenia trzeba dostosować regulacje, żeby było racjonalnie i rozsądnie. To wymagałoby wielkiej pracy edukacyjnej i koncepcyjnej. Czy takie rozwiązania znajdą poparcie?

Na dotychczasowych zasadach i dobrze - nie da się.

Może być albo tanio i "powszechnie" i kiepsko, albo rozsądnie i dobrze.

Warto też pamiętać, ze zarówno J. Jeleński jak i M. Wilk zapewniają powszechność wędkowania. Podobnie łowisko na Sanie. Tylko w normalny sposób. Każdy może przyjść i opłacić pozwolenie na wędkowanie. Niema dyskryminacji. Ale nie ma też populizmu (no, może nieco dotowania , za wyjątkiem … Sanu ) Taką powszechność wędkowania warto popierać.

Dlaczego popieracie socjalistyczną, populistyczna powszechność wędkowania? Dlaczego nie robicie dość dla wprowadzenia normalnej? Bo jej wprowadzenie zależy od wędkarzy. Przede wszystkim od wędkarzy.

Pozostawiam Was z tym zagadnieniem na weekend - będzie okazja do wymiany zdań w swoich środowiskach w czasie spotkań nad wodą.

Połamania kijów!!!

Pozdrawiam serdecznie

Jerzy Kowalski


  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [7] 07.07 20:17
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [5] 07.07 21:12
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [1] 07.07 21:22
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [0] 10.07 14:13
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [2] 10.07 13:57
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [1] 10.07 18:23
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [0] 10.07 18:26
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [0] 10.07 13:56
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowania? [1] 07.07 22:24
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowania? [0] 10.07 14:00
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowania? [2] 08.07 15:59
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [1] 08.07 16:52
  Odp: Dlaczego popieracie socjalistyczną powszechność wędkowa [0] 10.07 14:08
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus