f l y f i s h i n g . p l 2019.10.19
home | artykuły | forum | komis | galerie | katalog much | baza | guestbook | inne | sklep | szukaj
FORUM  WĘDKARSTWA  MUCHOWEGO
Email: Hasło:
Zaloguj automatycznie przy każdej wizycie:
Jeśli jeszcze się nie zarejestrowałeś: Załóż konto

Ostani post! Temat: Odp: Śladami Józefa Jeleńskiego cz.III - monitoring efektów. Autor: Piotr Konieczny. Czas 2019-10-19 12:20:15.


poprzednia wiadomosc Odp: Ekonomika wędkarstwa : : nadesłane przez Naturalis (postów: 709) dnia 2019-09-24 19:14:41 z *.dynamic.mm.pl
  Master, z pełnym szacunkiem, ale wiesz co jest najbardziej frustrujące dla początkującego/średnio
zaawansowanego (a za takiego wciąż się uważam, mimo iż lat przybywa) muszkarza w Polsce? Otóż
jest to kołaczące się po łepetynie pytanie, najczęściej bez sensownej odpowiedzi "czy ja coś w kółko
robię źle, czy w tej wodzie po prostu nie ma ryb?" Mówimy tutaj wciąż o etosie, o łączności z tradycją, o
tym że krótka to zło a sucha jest cacy. Nie da się uczyć, nie da się doskonalić na zdewastowanej
wodzie. Byłem nie tak dawno na pewnym zagranicznym łowisko, mniejsza o to gdzie. Rzeka średniej
wielkości, woda do pół łydki, krystalicznie czysta. Dno po prostu wybrukowane lipieniami, największe
60+. Myślisz, że łatwo mi było je złapać? Że nałowiłem się do przysłowiowego "bólu ręki"? otóż wcale
nie, bo lipasy były wyjątkowo płochliwe, wybredne i ostrożne. Każdą rybę wypracowałem godzinami, ale
w ciągu tego tygodnia nauczyłem się więcej, niż w kraju w ciągu kilku lat. Łowiłem na długą nimfę, na
suchara podczas wieczornych zbiórek, zawsze na upatrzonego, na muszki na #20, na przypony 0,08...
Badyla do cholernej krótkiej nimfy-przepływanki nawet nie wyjąłem z auta... Jak mniemam tak wyglądał
cały Twój wędkarski nowicjat, tutaj, w Polsce, kilka dekad temu. Ja żeby to przeżyć i tego doświadczyć
muszę przejechać 1,5 tyś km. A wyzwania? tak, bardzo lubię wyzwania. Ale jestem realistą, do wyzwań
trzeba się dobrze przygotować. A dobre przygotowania wymagają dobrego "poligonu". Ponieważ nie
dostałem nic sensownego w spadku od poprzednich pokoleń, wiem, że muszę za to zapłacić.
  [Powrót do Forum] [Odpowiedz] [Odpowiedz z cytatem]    
 
Nadawca
Data
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [1] 24.09 23:51
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [0] 25.09 00:15
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [4] 25.09 07:02
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [3] 25.09 09:58
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [2] 25.09 10:07
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [1] 25.09 21:28
  Odp: Ekonomika wędkarstwa [0] 27.09 10:16
       


Copyright © flyfishing.pl 2002
wykonanie focus