| |
OK,
dla mnie założenie pianki zwalnia z myślenia. I podnosi skuteczność bo możesz stosując piankę dowolnie regulować miejsce i poziom muszki czego za pomocą linki już nie zrobisz. Z taką dokładnością na pewno nie.
Ale niech każdy łowi jak chce. Byleby nie nazywać tego muszkarstwem bo to wg. mnie nadużycie.
Zostanę przy swoim.
Seba,
Nie zamierzam Cię przekonywać, żebyś nie został. Bądź sobą.
Chcę tylko obalić tezę że Amerykanie łowią z indykatorem, bo brakuje im inteligencji i wiedzy, którą mają
Europejczycy, gardzący (?) tymi niekoszernymi ułatwiaczami. Tak jakby samo założenie kawałka pianki
automatycznie zwalniało z myślenia, znajomości wody, jej mieszkańców, ich zwyczajów, pokarmu i
miejsc gdzie przebywają, z drugiej strony podnosząc horrendalnie skuteczność takiego bezmózgowca,
stosującego indykator.
|